Najprościej mówiąc, libido to nasze zainteresowanie seksualnością i odczuwanie potrzeby lub chęci podejmowania aktywności seksualnej. Możemy mówić o nim jako o poziomie pożądania seksualnego — czyli tego, na ile seks, fantazje czy kontakt erotyczny są dla nas w danym momencie interesujące i pożądane.
Najczęściej mówimy o libido bardzo prosto:
„Mam wysokie libido.”
„Ostatnio moje libido spadło.”
„Mój partner ma większe libido ode mnie.”
Ale libido nie jest pokrętłem ustawionym na stałe na określonym poziomie.
To, ile mamy ochoty na seks, może zmieniać się w zależności od okresu życia, sytuacji, relacji i wielu rzeczy, które dzieją się poza sypialnią.
Na pożądanie mogą wpływać m.in.:
• stres i zmęczenie,
• nastrój i kondycja psychiczna,
• hormony i stan zdrowia,
• przyjmowane leki,
• obraz własnego ciała,
• poczucie bezpieczeństwa,
• jakość relacji,
• sposób, w jaki wygląda nasze życie seksualne,
• kontekst, w którym dochodzi do bliskości.
Co więcej — nie u każdego ochota na seks pojawia się w ten sam sposób.
U jednej osoby może pojawić się spontanicznie:
„Mam ochotę na seks”.
U innej może rozwinąć się dopiero w odpowiednich warunkach — podczas bliskości, pocałunków czy przyjemnego dotyku.
Dlatego pytanie:
„Jak wysokie mam libido?”
nie zawsze jest najciekawszym pytaniem.
Czasem znacznie więcej możemy dowiedzieć się o swojej seksualności, pytając:
„Kiedy pojawia się moje pożądanie?”
„Co mu sprzyja?”
„Co sprawia, że znika?”
„Czy moje pożądanie zawsze działało tak samo?”
Libido nie funkcjonuje w próżni.
I właśnie dlatego jego spadek nie zawsze oznacza, że „coś jest ze mną nie tak”.
Czasami warto najpierw przyjrzeć się temu, co dzieje się wokół mojego pożądania.